Kwaśna dieta, czyli niech żyją kiszonki!

» Opublikowano przez dnia 9.10.2016 w Dieta | 0 opinii

Kwaśna dieta, czyli niech żyją kiszonki!

Kiszenie jest jednym z najstarszych i naturalnych sposobów konserwowania żywności. W Polsce najbardziej popularne jest kiszenie ogórków i kapusty, jednak repertuar surowców spożywczych nadających się do kiszenia jest ogromny. Oprócz ogórków i różnych odmian kapust, kwaszone są buraki, cukinie, bakłażany, pomidory, kalafiory, rzodkiew, czosnek, fasolka szparagowa, grzyby ( np. rydze),oliwki ( w krajach śródziemnomorskich) oraz owoce: cytryny, jabłka, śliwki i gruszki ( na Ukrainie – z niewielka ilością kwasu chlebowego).

Dodatkowymi składnikami podnoszącymi wartości smakowe kiszonek są: chrzan, koper, kminek, liście laurowe, ziele angielskie, sól, czosnek, marchew, jagody jałowca, papryczka chili.

Kiszenia to proces polegający na zamianie cukru ( zawartego w warzywach lub owocach) w kwas mlekowy, w warunkach beztlenowych, w temperaturze 18 – 22 st. C, przy udziale bakterii kwasu mlekowego. Podczas fermentacji powstają inne związki, np. alkohol etylowy i kwas octowy.

Zalety kiszonych warzyw i owoców:

  1. bogactwo witamin z grupy B, oraz witaminy A, C, E, K oraz minerałów: magnez, wapń, fosfor, potas, fosfor i żelazo;

  2. obecność acetylocholiny, która odpowiada za przekazywanie impulsów nerwowych, obniża ciśnienie krwi, zwalnia częstotliwość akcji serca;

  3. kwaśne środowisko kiszonek stabilizuje witaminę C i prowitaminę A, które i trakcie kiszenia nie są rozkładane, a w organizmie człowieka lepiej przyswajane;

  4. niska wartość kaloryczna kiszonek sprzyja odchudzaniu, ponieważ cukry w procesie kiszenia uległy rozkładowi, np. 1 łyżka kiszonej kapusty to zaledwie 12 kcal;

  5. wspomaganie perystaltyki jelit, dostarczanie błonnika i pozytywnych bakterii kwasu mlekowego, hamowanie rozwoju bakterii gnilnych;

  6. ochrona przed wieloma chorobami przewodu pokarmowego, ponieważ kiszonki mogą łagodzić lekkie stany zapalne jelit, wrzodów żołądka i dwunastnicy;

  7. odkwaszają organizm, ponieważ kiszonki w procesie metabolicznym organizmu stają się zasadowe i w ten sposób regulują gospodarkę kwasowo – zasadową;

  8. są to produkty ekologiczne, naturalne, mało przetworzone i atrakcyjne smakowo.

Przez cały rok jem kiszoną kapustę i ogórki, kupuje je w ekologicznym warzywniaku. Jak co roku późnym latem i jesienią kiszę ogórki i kapustę (również kimchi – zobacz mój wpis ).  Dzięki inspiracji Małgosi Kaczmarczyk z Ziołowej Wyspy         ( ziolowawyspa.pl), tym razem postanowiłam poeksperymentować i zrobić kiszonki z innych warzyw: pomidorów koktajlowych, cukinii, buraków, czosnku, małych cebulek, rzodkiewki i ogonków liściowych buraków ćwikłowych z ziołami.

kiszonki

Smak, kolor i chrupiąca konsystencja tak ukiszonych warzyw jest bezcenna.

 Probiotyki w zdrowiej diecie – prezentacja ODP [8,7MB]


Jaka jest Twoja opinia?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*